Magnez

Magnez to nadzwyczaj ważny pierwiastek, chociaż często lek­ceważony w kręgach medycznych. Ostatnio jednak lekarze zwrócili baczniejszą uwagę na terapeutyczną rolę magnezu, zwłasz­cza w chorobach serca. Pierwiastek ten normalizuje funkcjonowa­nie serca oraz mięśni, funkcje neurologiczne, metabolizm tłu­szczów; ponadto przeciwdziała arytmiom serca i podwyższonemu ciśnieniu krwi, łagodzi stan niepokoju, bezsenność oraz ogranicza występowanie stanu przedrzucawkowego u kobiet w ciąży. Stano­wi też istotny komponent kośćca oraz bardzo wielu enzymów.

Magnez jest znakomity w leczeniu zespołu napięcia przedmiesiączkowego, a także bólów menstruacyjnych. Małe ilości magne­zu w pożywieniu odbijają się w postaci jego niedoborów w tkan­kach. Kilkadziesiąt lat temu, kiedy studiowałem, mówiło się o magnezie bardzo niewiele. Obecnie oficjalnie zaleca się 280 mg dziennie dla kobiet oraz 350 mg dla mężczyzn; uważam, że zdrowsza dawka waha się w granicach 500-1000 mg na dobę, zwłaszcza dla ludzi z dolegliwościami serca lub problemami neu­rologicznymi.

Środki moczopędne powodują wydalanie magnezu (oraz pota­su) z uryną. Spore straty magnezu powoduje także konsumpcja kofeiny, alkoholu i cukru. Niskiemu poziomowi tego pierwiastka we krwi towarzyszy wyczerpanie (w tym zespół chronicznego zmęczenia), alergie, nerwowość, wreszcie nadpobudliwość oraz moczenie nocne u dzieci. Magnez występuje w wielu związkach, znacznie różniących się przyswajalnością.

Gdy zgłaszają się do mnie pacjenci cierpiący na skurcze mię­śni, ostre bóle, gwałtowne ataki astmy lub też lęki, wstrzykuję im zwykle dożylnie roztwór suplementów magnezu wraz z witamina­mi C i B-kompleks. Magnez w tej postaci jest bezpieczniejszy, tańszy oraz skuteczniejszy od wielu leków stosowanych w tych schorzeniach. Szkoda, że nie wszyscy lekarze znają ten sposób – być może dlatego, iż jest on zbyt tani, aby opłacało się go propa­gować producentom farmaceutyków.

  • Jak przyjmować magnez

Na ogół zalecam codzienne przyjmowanie 500 do 1000 mg ma­gnezu. Zestaw podstawowy zawiera 500 mg magnezu; dodatkowo można dwa razy na dobę brać 100 lub 200 mg asparginianu ma­gnezowego, który jest łatwo przyswajalny. Osobom cierpiącym na serce albo astmę zalecam czasami dawki do 1500 mg. Znaczne dawki magnezu mogą czasem wywoływać rozwolnienie, ale to je­dyny niepożądany skutek uboczny, chyba że bierzemy magnez w bardzo wielkich ilościach (jak np. w preparatach na nadkwaśność).

Pacjenci z poważnymi dolegliwościami nerek, których organi­zmy nie wydalają nadwyżki magnezu, muszą zachować ostroż­ność w trakcie przyjmowania dodatkowych dawek tego pierwiast­ka, ponieważ może się on gromadzić we krwi.

Dolomit jest źródłem zarówno wapnia, jak i magnezu. Jeżeli twój układ trawienny działa jak należy, nie powinieneś mieć pro­blemów z przyswajaniem obu tych składników mineralnych. W minionych latach pastylki dolomitowe bywały skażone metala­mi ciężkimi, np. ołowiem, obecnie jednak sprawy mają się lepiej. Swego czasu sądzono, że idealna proporcja wapnia do magnezu miała się jak 2:1, jednak wielu moich kolegów po fachu twierdzi, iż lepiej przyjmować równe ilości obu pierwiastków, a nawet brać nieco więcej magnezu niż wapnia. Kwestia ta pozostaje mimo to sporna.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.