Kwas foliowy

Kwas foliowy znajduje się głównie w liściach warzyw o zielo­nym zabarwieniu. Ta witamina z grupy B, określana również mia­nem folanu (jest to w istocie sól kwasu foliowego), ma szczegól­ne znaczenie dla zdrowia kobiet w ciąży. W wypadku jej ostrego niedoboru zachodzi ryzyko wystąpienia uszkodzeń płodu – niedo­rozwoju kręgosłupa lub układu nerwowego. Ocenia się, że 75 pro­cent takich wad okołoporodowych to skutek braku kwasu folio­wego; można im zapobiegać, podając przyszłym matkom kwas foliowy. Wiadomo o tym już od ponad ćwierćwiecza, dopiero jed­nak niedawno amerykańska Administracja Żywności i Leków (FDA) zgodziła się na rozpowszechnienie tej informacji. I choć badania nad wadami noworodków wykazały skuteczność suple­mentów, FDA nadal nakazuje zamieszczać na ich opakowaniach informację, że lepiej przyswajać folan z pożywienia (tym samym sugerując producentom suplementów, aby odstręczali klientów od kupna witamin!).

Kwas foliowy to ważny element profilaktyki przeciwrakowej. Odwraca negatywne skutki dysplazji szyjki macicy, która często prowadzi do stanów nowotworowych macicy. Kwas foliowy jest też pomocny w zapobieganiu rakowi płuc. Wykazano ponadto, że obniża poziom homocysteiny we krwi oraz zmniejsza ryzyko wy­stąpienia chorób serca.

Stosowanie folanu daje dobre wyniki w leczeniu schorzeń przyzębia, głównie paradontozy, która jest główną przyczyną utraty zębów. Lek działa zapobiegawczo, gdy smarujemy nim dziąsła. Niestety, kwas foliowy zdobył reputację substancji powo­dującej niedobory witaminy B12 – całkowicie niezasłużenie. Znaczne dawki folanu mogą maskować wczesne objawy anemii, wywołanej brakiem witaminy B12, w związku z czym niedobory te trudniej jest rozpoznać; powtórzmy jednak – kwas foliowy nie jest ich przyczyną.

Dodajmy, że obecnie znane są już skuteczniejsze sposoby wy­krywania niedoborów witaminy B,2 od stosowanych niegdyś (kie­dy to bazowano głównie na analizie rozmazu krwi). A jednak wprowadzony w USA przez FDA limit sprzedaży dużych dawek kwasu foliowego nadal pozostaje w mocy, co ma podobno chro­nić interes nabywcy. W istocie nie ma sensu chronić ludzi przed tym, co nieszkodliwe.

Maksymalna dostępna bez recepty doza folanu to 800 mcg (0,8 mg). A zatem, aby przyjąć jednorazowo wysoką dawkę, trze­ba połykać wiele tabletek – lub też wystarać się o receptę u leka­rza. Często zalecam 5 mg dziennie dla kobiet planujących ciążę lub ciężarnych. Wyniki nowych badań wykazują, że ta dawka plus 1000 mcg witaminy B12 przynosi korzystne skutki w leczeniu za­palenia stawów dłoni, a także, co bardzo prawdopodobne, innych stawów.

Kwas foliowy znajduje także zastosowanie w zapobieganiu oraz leczeniu skazy moczanowej (dny). Folan blokuje bowiem ak­tywność oksydazy ksantynowej, czyli enzymu odpowiadającego za produkcję kwasu moczowego, który odkłada się w stawach chorego na dnę oraz w przewodzie moczowym, stanowiąc przy­czynę powstawania kamieni nerkowych. Chociaż wyniki badań jeszcze tego nie potwierdzają, to bardzo duże dawki kwasu folio­wego – ok. 80 mg dziennie – mogą być przydatne w leczeniu ska­zy moczanowej. Przy kompleksowym programie zdrowotnym, uwzględniającym też właściwą dietę, w leczeniu dny skutkują do­bowe dawki około 20 mg.

  • Jak przyjmować kwas foliowy

W Stanach Zjednoczonych wysokie dozy kwasu foliowego są osiągalne tylko na receptę. Lekarze leczący dietą często przepisu­ją kapsułki zawierające od 5 do 20 mg tej witaminy. Jeżeli chcesz na własną rękę przyjmować dawki zapobiegawcze, kup tabletki po 800 mcg i bierz kilka na dobę, do 5 mg. Zestaw podstawowy zawiera 800 mcg kwasu foliowego.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.