Nauka a medycyna

Nie unikam eksperymentów, zawsze jednak staram się opierać na odkryciach naukowych. Nauka rozwija się w szybkim tempie, dostarczając nowych informacji i modyfikując nasz punkt widze­nia. Jednakże wyniki badań należy zawsze traktować z pewną re­zerwą. Dane nie potwierdzone empirycznie są użyteczne do wy­ciągania ogólnych wniosków; trzeba się liczyć z koniecznością korekty utartych przekonań, także w odniesieniu do roli suplementów dietetycznych w opiece zdrowotnej – lecznictwie i profi­laktyce. Jakkolwiek medycyna bazuje na nauce, pozostaje zasa­dniczo sztuką, osadzoną na prawidłowych ocenach, znajomości pacjentów, empatii, wreszcie intuicji.

Nie zamierzam czekać na ostateczną decyzję nauki, które suplementy są bezpieczne i w jakich ilościach. Dotychczasowe wyniki badań i analiz dają podstawy do optymizmu, a poza tym nauka nigdy nie stoi w miejscu, jest bowiem dynamicznym proce­sem poszukiwania prawdy, zawsze uzależnionym od aktualnego stanu wiedzy. A obecny stan wiedzy skłania do wniosku, że opty­malne podejście do problemu opieki zdrowotnej winno uwzglę­dniać, poza propagowaniem właściwej diety, ćwiczeń fizycznych, umiejętności radzenia sobie ze stresem, także celowość stosowa­nia suplementów.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.