Zapobieganie i leczenie

W okresie minionych kilku lat znacząco wzrosła liczba analiz naukowych potwierdzających pogląd, że suplementy odżywcze działają zapobiegawczo oraz terapeutycznie. Witaminy C i E, beta-karoten, selen, cynk i magnez wpływają korzystnie na zdrowie, przedłużają też życie. Nawet Amerykański Instytut Przeciwrakowy odnosi się obecnie lepiej do witaminy C, głównie dzięki od­kryciom doktora Linusa Paulinga. Kilka lat temu z zaskoczeniem przeczytałem o biochemii witaminy C; dr Levine zasugerował w nim, że standardowe zalecane dawki dobowe (RDA) tej witaminy mogą być niewystarczające dla opty­malnego zdrowia. Było to, jak na główny nurt literatury medycznej, stwierdzenie rewolucyjne.

Witaminy zwykle definiuje się jako złożone, niezbędne dla orga­nizmu związki organiczne, które muszą być przyjmowane w poży­wieniu, ponieważ organizm ich nie wytwarza, a one uczestniczą w rozmaitych reakcjach fizjologicznych. Ta definicja nie grzeszy precyzją, gdyż np. witamina D jest produkowana przez organizm, chociaż w niewystarczających ilościach. Ludzki organizm wytwa­rza też witaminę A (która tym samym nie jest prawdziwą witami­ną) z beta-karotenu, zwanego powszechnie (znowu niezbyt ściśle) prowitaminą. Istnieją też pewne substancje, które nie są w zasadzie witaminami, działają jednak jak witaminy, bowiem wchodzą w skład innych związków odżywczych, takich jak kwas paraamino- benzoesowy, czyli PABA oraz cholina czy inozytol.

Sam przyjmuję suplementy dietetyczne od trzydziestu lat. Bio­rę rozmaite witaminy, składniki mineralne, aminokwasy, niezbęd­ne kwasy tłuszczowe, flawonoidy, wreszcie zioła. Zazwyczaj przyjmuję spore dawki większości osłonowych składników odżywczych. I ty również możesz wziąć udział w owej zdrowotnej rewolucji. Odpowiedni dobór suplementów w połączeniu ze zdrową dietą, ćwiczeniami oraz umiejętną walką ze stresem wywrze pozytywny wpływ na twoje życie.

W kolejnych rozdziałach zajmiemy się wyjaśnianiem zalet po­szczególnych suplementów dietetycznych, które sprawdziły się w mojej holistycznej praktyce medycznej. Duże dawki tychże substancji obniżają poziom cholesterolu oraz ciśnienie krwi, zwiększają odporność organizmu na infekcje, redukują ryzyko zachorowania na raka, spowalniają proces starzenia, podnoszą poziom energii oraz wydolności fizycznej, regulują gospodarkę cukrem, wreszcie poprawiają stan dziąseł. Obniżają również prawdopodobieństwo wystąpienia komplikacji okołoporodowych czy poronienia. Sprawią, że rzadziej będziesz się przeziębiać oraz „łapać” inne infekcje, zapadać na alergie; mówiąc w skrócie – poczujesz się lepiej. A to wszak tylko niektóre z zalet stosowania su­plementów dietetycznych.

Wszystkie substancje znane jako przeciwutleniacze czy też „ni­szczyciele wolnych rodników” pomagają w spowalnianiu procesu starzenia, redukują ryzyko nowotworów oraz schorzeń serca, za­pobiegają wysuszaniu się skóry pod wpływem promieni słonecz­nych, palenia tytoniu, wieku; odtruwają organizm, wystawiony na działanie negatywnych czynników środowiskowych (np. dymu tytoniowego); hamują powstawanie na naskórku charakterystycz­nych przebarwień (ostud i naczyniaków); chronią przed zgubnym skutkiem oddziaływania promieni rentgenowskich czy promie­niowania ultrafioletowego. Suplementy, obok zdrowej żywności, to główna broń w walce ze schorzeniami degeneratywnymi oraz twoja szansa na długie, zdrowe życie.

Kompleksowy program zdrowotny nie kończy się, rzecz jasna, na stosowaniu suplementacji. Konstruując taki program dla kon­kretnej osoby, biorę pod uwagę przebyte choroby, nierzadko kie­ruję pacjenta na testy laboratoryjne; działam, opierając się na swym doświadczeniu, literaturze medycznej oraz dyskusjach z kolegami, którzy także od lat stosują suplementy dietetyczne – tak bowiem winna wyglądać prawdziwa medycyna, czy to kon­wencjonalna, czy też nie; jest to rodzaj sztuki bazującej na do­świadczeniu.

Suplementy są użyteczne nie tylko w zapobieganiu chorobom czy utrzymywaniu dobrego zdrowia. Wiele z nich przynosi pozy­tywne skutki w leczeniu konkretnych schorzeń. A jednak nie powinno się ich stosować na własną rękę, bez uprzedniej konsul­tacji z lekarzem. Wprawdzie korzystne stosowanie pewnych skła­dników odżywczych czy ich kombinacji znajduje potwierdzenie w literaturze medycznej, nie znaczy to jednak, że właśnie te zesta­wy okażą się skuteczne w twoim przypadku.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.