Zioła i substancje pochodzenia roślinnego

Poza tymi suplementami, które zawierają flawonoidy, istnieją jeszcze inne związki pochodzenia roślinnego, które od wieków odgrywały w rozmaitych kulturach rolę terapeutyczną. Wiele z naszych współczesnych leków wywodzi się z tradycyjnych ziołowych remediów. Dawnym środkiem stosowanym w leczeniu niektórych schorzeń serca jest na przykład naparstnica (łac. Digi­talis). Kolchicyna, znany lek na dnę (skazę moczanową), pozyski­wana jest z zimowita (łac. Colchicum autumnale). Niektóre z silnych lekarstw przeciwrakowych są produkowane z bylin z ro­dzaju Vinca (barwinek).

Większość popularnych ziół stosowanych w medycynie to leki bardzo bezpieczne, znacznie bezpieczniejsze od niemal wszyst­kich specyfików farmakologicznych. Ważne jednak, by najpierw zasięgnąć fachowej porady lekarskiej – liczy się zwłaszcza wła­ściwe zdiagnozowanie dolegliwości. Jak stosować zioła czy pre­paraty zielarskie, wiedzą dobrze specjaliści w dziedzinie żywie­nia. Niektórzy lekarze uczą się o botanicznych remediach na stu­diach medycznych. Wspomnijmy chociażby o ekspertach w dzie­dzinie naturopatii (leczących z użyciem „sił natury”), kręgarzach oraz lekarzach, którzy swą wiedzę w zakresie leczenia metodami tradycyjnymi zdobywają na specjalnych kursach. Większość członków Amerykańskiego Kolegium na rzecz Postępu w Medy­cynie (ACAM) zna się na leczeniu substancjami roślinnymi. Ge­neralnie rzecz ujmując, amerykańscy lekarze nadal wzbraniają się przed stosowaniem preparatów ziołowych, ale sytuacja ta ulega zmianie wobec ewolucji nastawienia pacjentów oraz publikacji coraz to nowych odkryć naukowych potwierdzających zasadność stosowania leków roślinnych.

Istnieje wiele obszernych traktatów na temat stosowania ziół w medycynie. Ograniczę się do stwierdzenia, że sam stosuję liczne zioła w swo­jej praktyce lekarskiej. Dzięki ziołom możesz znacznie poprawić stan swego zdrowia. Zasadniczo są one wykorzystywane do le­czenia konkretnych dolegliwości, ale niektóre z nich podnoszą też ogólną wydolność organizmu, są pomocne w zwalczaniu stresu, dodają energii, pobudzają do pracy gruczoły wydzielania wewnę­trznego.

Zioła nie należą do substancji ortomolekularnych. W odróżnie­niu od składników odżywczych zawierają komponenty, które nor­malnie nie są obecne w organizmie (chociaż często zawierają również składniki odżywcze). Choć są wykorzystywane do lecze­nia oraz wspomagania procesów fizjologicznych, częściej niż witaminy czy inne składniki odżywcze wywołują, stosowane w silnych dawkach, efekty uboczne. Typowe dozy są całkiem bez­pieczne, lecz nie należy ich zwiększać na własną rękę. Zalecam więc stosowanie standardowych ekstraktów ziołowych, dostęp­nych w sprzedaży. Zazwyczaj zawierają one ujednoliconą dawkę określonej, aktywnej substancji, świadczącej zarazem o ilości innych czynnych komponentów. Standaryzacja nie oznacza, że ekstrakt zawiera wyłącznie związek będący jej obiektem, lecz że została oznaczona dawka owej substancji. Większość badań nad ziołami prowadzi się na tego rodzaju standardowych produktach.

Pamiętaj, że poszczególne partie substancji naturalnych, np. ziół, flawonoidów czy ekstraktów roślinnych, różnią się znacznie między sobą: liczą się warunki, w jakich rośliny wzrastały itp. By­wa że różnią się zabarwieniem albo konsystencją. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości co do jakości nabytego produktu, postaraj się skonsultować ze specjalistą, który potwierdzi lub rozproszy twoje obawy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.