Flawonoidy

Rozmaite związki fitochemiczne (tj. pochodzenia roślinnego) silnie oddziałują na różne funkcje fizjologiczne. Stwierdzono bo­wiem, że niektóre z niedawno odkrytych chronią przed rakiem, chorobami serca czy licznymi innymi chorobami. Oczywiście, wszystkie witaminy także należą do związków fitochemicznych, ale, występując w popularnych ziołach, nie zostały uznane za war­te rozgłosu.

Flawonoidy (zwane też bioflawonoidami) to roślinne barwniki, które pełnią rolę przeciwutleniaczy, chroniąc rośliny (oraz zwie­rzęta, a także ludzi, którzy je zjadają) przed niszczycielskim dzia­łaniem nadmiaru wolnych rodników. Podnoszą aktywność wita­miny C, wzmacniają naczynia krwionośne, a tym samym zmniej­szają podatność na siniaki, krwawienie dziąseł, przeciwdziałają hemoroidom oraz powstawaniu żylaków. Wywierają ponadto mnóstwo innych, korzystnych skutków fizjologicznych.

Różne flawonoidy hamują rozwój zaćmy i zwyrodnienie plam­ki ocznej; stosowano je do leczenia menopauzalnych uderzeń go­rąca u kobiet. Bioflawonoidy to także silne środki przeciwzapal­ne, antyalergiczne, anty nowotworowe, wreszcie antywirusowe. Niektóre z nich są od niedawna dostępne w sprzedaży jako suple­menty, np. kwercetyn, wyciąg z miłorzębu, proantocyjanidy, a także wyciąg z borówki czernicy. Innych flawonoidów nie da się jednak na razie jeszcze kupić, co raz jeszcze skłania do zwrócenia uwagi na konieczność stosowania urozmaiconej zdrowej diety.

Genisteina jest izoflawonem występującym w produktach sojo­wych oraz roślinach motylkowych. Substancja ta hamuje rozprze­strzenianie się nowotworu: przeciwdziała powstawaniu nowych naczyń krwionośnych, a tym samym ogranicza dowóz tlenu Oraz innych substancji odżywczych do komórek nowotworowych. Genisteina działa ponadto jako słaby estrogen, uniemożliwiając silniejszym estrogenom przyczepianie się do ich miejsc recepto­rowych, a tym samym zapobiegając pobudzeniu komórki, które może dać początek nowotworowi. Społeczności, w których diecie soja zajmuje poczesne miejsce, rzadziej zapadają na nowotwory piersi czy prostaty. Mleczko sojowe, to fu, tempeh oraz miso sta­nowią dobre źródła genisteiny, podobnie jak rozmaite preparaty sojowe w postaci kapsułek. Lepiej jednak zdecydować się na na­turalne produkty sojowe, których ogólna dostępność sprawia, że nie ma właściwie potrzeby korzystania z suplementów.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.