Archive for the ‘Flaonoidy, zioła i inne substancje pochodzenia roślinnego’ Category

Pokrzywa

Pokrzywa (łac. Urtica dioica) ma na powierzchni liści oraz ło­dyg drobne włoski, które przy dotknięciu wydzielają parzący kwas. Roślina ta po ugotowaniu czy obróbce zielarskiej jest już jednak mniej „groźna”. Wyciąg z pokrzywy znajduje zastosowa­nie w medycynie jako środek moczopędny, a także antyalergiczny – łagodząc np. objawy kataru siennego. Ma też działanie przeciw­zapalne, bowiem przynosi ulgę w zapaleniu stawów.

Pokrzywa zawiera wiele aktywnych substancji, w tym flawono­idy, krzemionkę, olejki eteryczne, a także pewne neurotransmite­ry – zapewne to właśnie one nadają tej roślinie lecznicze walory- ponadto nieco steroli oraz lektyn. Od niedawna zaczęto pokrzy­wę stosować przy przeroście prostaty – nie dlatego, że zmniejsza rozmiary stercza, ale w związku z faktem, że łagodzi podrażnie­nie pęcherza i cewki moczowej. Pokrzywa bywa również przydat­na w leczeniu infekcji dróg moczowych.

  • Jak przyjmować ekstrakt z pokrzywy

Dawka stosowana przy problemach z prostatą waha się od 250 do 750 mg dziennie. Taka sama doza działa leczniczo w zapaleniu stawów lub jako środek moczopędny. Dawki 250-500 mg kilka razy dziennie skutkują zwykle podczas uczuleń, np. w razie kata­ru siennego. Należy je brać do chwili ustąpienia objawów.

Dziurawiec

Dziurawiec (zwany po łacinie Hypericum perforatum) to sku­teczny środek w leczeniu depresji, niepokoju, jak również bezsen­ności. Chociaż niektóre jego właściwości są zbliżone do tych, ja­kimi odznaczają się tzw. „selektywne inhibitory wychwytu po­nownego serotoniny” (Prozac), a także inne środki antydepresyj­ne, zwane inhibitorami MAO, to jednak w przeciwieństwie do wymienionych medykamentów dziurawiec nie wywołuje poważ­niejszych skutków ubocznych – przyjmowany w ograniczonych dawkach może najwyżej, co zdarza się sporadycznie, spowodo­wać lekką niestrawność lub lekkie zawroty głowy. Wyniki badań laboratoryjnych dowodzą, że dziurawiec to skuteczny lek na umiarkowane stany depresyjne. Spore dawki bywają pomocne w głębokich depresjach.

Nie należy przyjmować dziurawca, gdy zażywa się równocze­śnie leki z grupy inhibitorów MAO. Czasami możliwe jest przej­ście z SSRI na ziołową kurację depresji czy stanów lękowych, trzeba to jednak czynić pod nadzorem lekarskim, w ciągu kolej­nych kilku tygodni stopniowo ograniczając dawki środków farma­kologicznych, a zwiększając dozy ziół. Zwierzęta – być może tak­że ludzi – dziurawiec może uczulić na światło słoneczne, zatem gdy przyjmujemy ten lek ziołowy najlepiej nie wychodzić na ostre słońce.

Ziele dziurawca zawiera wiele aktywnych składników, w tym fla­wonoidy oraz terpeny. Preparaty z dziurawca zawierają co najmniej 0,3 – 0,5% hyperycyny – jednego z barwników o właściwościach leczniczych. Jest to jeden ze związków fitochemicznych wpływają­cych na poziom neurotransmiterów; prawdopodobnie właśnie w ten sposób dziurawiec łagodzi depresje czy stany lękowe.

  • Jak przyjmować dziurawiec

Dziurawiec jest powszechnie dostępny w nalewkach, tabletkach, kapsułkach, a także herbatkach. Polecam standaryzowany ekstrakt (minimum 0,3% hyperycyny) w postaci kapsułek. Typowa dawka to 300 mg trzy razy na dobę. Dobroczynne efekty spożywania prepara­tu ujawniają się dopiero po upływie kilku tygodni.

Depresje oraz lęki to stany, z którymi niełatwo się uporać, a za­tem najlepiej włączyć suplementy z dziurawca do kompleksowe­go programu polegającego na relaksacji, ćwiczeniach fizycznych, rezygnacji z cukru w diecie. Warto też zasięgnąć porady lekarza-specjalisty.

Silymarin

Silymarin stanowi połączenie kilku składników wyekstrahowa­nych z ostropestu plamistego (Silibum marianum). Są to flawonoidy-przeciwutleniacze, szczególnie korzystne dla wątroby. Poma­gają w regeneracji uszkodzeń wątroby, chroniąc ten narząd przed zgubnymi skutkami oddziaływania trucizn środowiskowych. Sily­marin, tak jak inne flawonoidy, naprawia uszkodzenia błon ko­mórkowych spowodowane przez wolne rodniki. Silymarin obniża poziom cukru u diabetyków, redukując u nich wydalanie cukru z moczem. Wzmacnia naczynia włosowate oraz ogranicza nadmierną przepuszczalność naczyń krwionośnych. Bywa też po­mocny w obniżaniu poziomu cholesterolu.

Opisywany ekstrakt prawdopodobnie oddziałuje w ten sposób poprzez regenerację błon komórek wątroby oraz przez zwiększe­nie wrażliwości receptorów na insulinę. Dzięki temu umożliwia cukrzykom bezpieczne zmniejszenie branych dawek insuliny (co jednak radziłbym skonsultować z lekarzem). Paradoksalnie, cho­ciaż silymarin jest wykorzystywany w leczeniu wątroby w wielu krajach, to w Stanach Zjednoczonych, jak dotąd, jakoś nie znaj­dował szczególnego uznania u lekarzy.

  • Jak przyjmować silymarin

Wyciąg z ostopestu, zawierający 80% silymarinu, można naby­wać w 150 mg kapsułkach. Dwie kapsułki dziennie to skuteczna doza w przypadku cukrzycy lub dolegliwości wątroby. Profilak­tycznie zdrowym osobom wystarczą jedna-dwie kapsułki na dobę – chyba że ktoś jest wystawiony na działanie szkodliwych chemi­kaliów.

Palma sabałowa

Drzewo to (łac. Serenoa repens) jest małą palmą, rodzącą czerwonobrunatne owoce, stosowane w leczeniu przerostu gruczołu krokowego. Gruczoł krokowy (prostata) to męski narząd wielko­ści orzecha włoskiego znajdujący się pod pęcherzem moczowym oraz końcowym odcinkiem cewki moczowej. Pewne rozpusz­czalne w tłuszczu substancje w owocach wspomnianej rośliny (fitosterole oraz saponiny) hamują rozwój łagodnej postaci przero­stu prostaty, a tym samym zmniejszają nadmierny ucisk na cewkę moczową.

Przerost prostaty to przypadłość występująca szczególnie czę­sto u mężczyzn powyżej czterdziestego roku życia. Opracowano ostatnio lek, finasteryd o nazwie Proscar, niezwykle pomocny w leczeniu łagodnych przerostów prostaty, niestety wywierający skutki uboczne i nie tak skuteczny jak bezpieczniejszy odeń eks­trakt z palmy sabałowej. (Mimo to FDA stawia na Proscar). Wy­ciąg z palmy sabałowej może stanowić istotny element komple­ksowego leczenia przerostu stercza.

Do symptomów przerostu prostaty zaliczamy trudności z odda­waniem moczu (który płynie zwężonym strumieniem), wzmożone parcie na mocz, zaleganie uryny w pęcherzu, wstawanie w nocy za potrzebą, zaburzające normalny sen. Ekstrakt z owoców palmy sabałowej łagodzi wszystkie wymienione objawy, przypuszczal­nie ingerując w wydzielanie enzymu przekształcającego testoste­ron w jego formę aktywną – dihydrotestosteron – która prowadzi do patologicznego powiększenia gruczołu krokowego.

  • Jak przyjmować ekstrakt z owoców palmy sabałowej

Suplement ów jest dostępny w 120-160-mg kapsułkach. Typo­wa dawka lecznicza to 300-500 mg dziennie. Zalecam 160 mg ka­psułki dwa razy dziennie plus jeszcze jedną, jeżeli nie następuje poprawa albo symptomy są szczególnie ostre. Alternatywą jest przyjmowanie mniej skutecznych środków bądź też wyczekiwa­nie, aż objawy będą tak dokuczliwe, iż konieczna stanie się inter­wencja chirurgiczna.

Dwa inne zioła także pomagają przy przeroście prostaty. Kom­binacja Pygeum africanum oraz Urtica dioica (pokrzywy) z eks­traktem z palmy sabałowej działa lepiej, niż wszystkie wymienione składniki oddzielnie, zmniejszając podrażnienie oraz nadwrażli­wość pęcherza i cewki moczowej, tym samym zmniejszając par­cie na mocz. Typowa dawka to 25 mg Pygeum oraz 125 mg pokrzywy – oba zioła brane po dwa razy dziennie. Cenne uzupeł­nienie kuracji mogą stanowić suplementy cynkowe, jak również odpowiednie aminokwasy oraz niezbędne kwasy tłuszczowe.

Kwercetyna

Ten bioflawonoid o jaskrawym, zielonożółtym zabarwieniu, wy­wiera szczególny wpływ na pewne błony komórkowe. Wykazuje powinowactwo z komórkami, które uwalniają histaminę oraz serotoninę – mediatory chemiczne w procesach alergicznych i stanach zapalnych. Kwercetyna stabilizuje błony komórek tucznych i zasadochłonnych, zapobiega uwalnianiu ich zawartości. Wspomniane błony są bowiem mocno „nieszczelne” u alergików, co powoduje nadmierne wydzielanie substancji takich jak histamina. Kwercetyna pomaga też astmatykom, zmniejszając ich wrażliwość na alergeny. Interesujące, że lek wywołujący podobny skutek – cromolyn (kromoglikan disolowy) – jest syntetycznym flawonoidem.

Kwercetyna zmniejsza aktywność enzymu o nazwie reduktaza aldozy, a to z kolei ogranicza odkładanie się w soczewce oka związków cukrowo-białkowych, stanowiących jedną z przyczyn rozwoju za­ćmy. Ograniczenie spożycia cukru, zwłaszcza laktozy, to również ele­ment profilaktyki przeciw zaćmie, ponieważ w laktozie znajduje się współodpowiedzialna za powstawanie tego schorzenia galaktoza. Po­nadto kwercetyna częściowo likwiduje szkody wyrządzone w ślu­zówce dróg oddechowych przez dym tytoniowy. Nawet jeżeli sam nie jesteś palaczem, to pewnie padasz ofiarą tzw. biernego palenia, więc kwercetyna może okazać się korzystna również dla ciebie.

  • Jak przyjmować kwercetynę

Zwykle zalecam dwie 400 mg dawki kwercetyny dziennie aler­gikom oraz pacjentom, u którym może rozwinąć się zaćma. Ast­matycy, a także osoby szczególnie podatne na uczulenia, powinni spróbować większej dozy – 1200-1600 mg na dobę. Suplement, który sam stosuję, zawiera 400 mg kwercetyny, zmieszanej, w ce­lu poprawienia przyswajalności bioflawonoidu, z enzymem o na­zwie bromelina.

Proantocyjanidyny

Bioflawonoidy pronatocyjanidynowe (PAC) to bardzo silne przeeiwutleniacze, „niszczyciele” wolnych rodników. Zaobserwowano, że często różne substancje, również odżywcze, mają problem z przedostaniem się do tkanki mózgowej, co nasunęło badaczom wniosek, iż istnieje bariera fizjologiczna chroniąca mózg. Jednakże barierę układ odpornościowy-mózg bez trudności pokonują proanto­cyjanidyny, co pozwala im tam odgrywać ważną rolę przeciwutleniaczy. Wyjaśnijmy, że dużą część mózgu stanowi tkanka tłuszczowa podatna na szkody wyrządzane przez wolne rodniki.

Proantocyjanidyny pomagają spowolnić proces starzenia, po­prawiają stan naczyń krwionośnych oraz tkanki łącznej, odtruwa­ją organizm. Często działają przeciwzapalnie czy antyuczuleniowo. Redukują ryzyko raka, chorób serca, udaru mózgu; łagodzą stany zapalne stawów.

Proantocyjanidyny to naturalne związki pochodzenia roślinnego, które początkowo uzyskiwano z kory europejskiego gatunku sosny. Podobne związki znaleziono jednak w pestkach winogron. Obecnie są dostępne w postaci suplementów. Główny propagator tych związków, dr Jacąues Masauelier, przeprowadził większość analiz właśnie na ekstrakcie z nasion winogronowych – tańszym zresztą od wyciągu z kory sosnowej. Według najnowszych danych ekstrakt z nasion winogron jest nawet lepszym źródłem aktywnych substan­cji, choć każde ze źródeł zawiera osobliwe, specyficzne związki. Proantocyjanidyny pracują wewnątrz błon komórkowych, neutrali­zując wolne rodniki, zarówno rozpuszczalne w wodzie, jak i tłu­szczu. Hamują też wydzielanie enzymów uszkadzających naczynia włosowate. Wiele testów, prowadzonych w ciągu długich lat, wyka­zało, że bioflawonoidy te są całkowicie bezpieczne.

  • Jak przyjmować proantocyjanidyny

Ekstrakty z nasion winogron, a także z kory sosnowej, są do­stępne osobno lub w mieszankach. Na ogół zalecam suplement mieszany, w 50-miligramowych kapsułkach zażywanych dwa razy dziennie; kapsułki te zawierają 40 mg wyciągu z nasion winogron oraz 10 mg ekstraktu z kory sosnowej. Czasami warto zacząć od większej dawki, by następnie zażywać do 50-100 mg preparatu na dobę.

Wyciąg z lukrecji gładkiej

W rzeczywistości jest to wyciąg z lukrecji (łac. Glycyrrhiza glabra), ale oczyszczony z substancji zwanej glicyryzyną. Ten składnik lukrecji może bowiem mieć właściwości toksyczne, cho­ciaż działa też antywirusowo oraz posiada inne zalety terapeu­tyczne. W znacznych dawkach glicyryzyną, oddziałująca nieco podobnie do hormonów, jest w stanie podnosić ciśnienie krwi.

Oczyszczony z tego związku suplement lukrecji (DGL) uak­tywnia się po przeżuciu i wymieszaniu ze śliną. Wyściela wtedy krtań oraz żołądek, tworząc warstwę chroniącą przed sokami żo­łądkowymi. Pomaga w takich dolegliwościach jak przepuklina rozworu przełykowego, nieżyt żołądka, refluks żołądkowo-przełykowy, wreszcie wrzody przewodu pokarmowego, przyspiesza­jąc powrót tkanek do zdrowia bez konieczności stosowania leków na nadkwasotę czy też antyhistaminowych. Badania porównaw­cze dowiodły, że w leczeniu żołądka oraz wrzodów dwunastnicy lukrecja jest równie skuteczna jak środki anty histaminowe.

Prawdziwym problemem przy wrzodach przewodu trawienne­go nie jest najczęściej nadmierne zakwaszenie żołądka, ale raczej podwyższona wrażliwość na normalne stężenie kwasów. Istnieją podstawy, by sądzić, że czynnikiem, który prowadzi do choroby wrzodowej, może być niewłaściwa – niskobłonnikowa, wysoko- cukrowa – dieta, nadużywanie kawy lub alkoholu, wreszcie silne stresy.

Najnowsze badania wykazały, że najczęstszą przyczyną wrzo­dów jest bakteria o nazwie Helicobacter pylori. Co ciekawe, bak­terie te rozwijają się lepiej w słabiej zakwaszonym środowisku w żołądku. Wiedzie to do wniosku, że wszelkie leki antyhistaminowe (które blokują wydzielanie kwasów żołądkowych) oraz środki na nadkwaśność mogą w istocie zwiększyć ryzyko wystą­pienia owrzodzeń. Dodajmy, że środki przeciwhistaminowe należą obecnie do najczęściej przepisywanych leków.

  • Jak przyjmować ekstrakt z lukrecji

DGL bywa dostępna w tabletkach do żucia, o intensywnym lukrecjowym posmaku. Nawet jeżeli nie odpowiada ci smak lukre­cji, powinieneś wziąć pod uwagę korzyści, jakie ów suplement przynosi twojemu przewodowi pokarmowemu. Większość do­stępnych w sprzedaży preparatów DGL zawiera dodatkowo nie­wielką ilość fruktozy (cukru owocowego), który łagodzi nieco smak lukrecji, ale można też nabyć suplementy bez tego dodatku.

Optymalne rezultaty przynosi żucie jednej lub dwóch tabletek lukrecji DGL przed każdym posiłkiem; można też żuć takie same dawki w razie wystąpienia objawów nadkwasoty.

Kava-kava

Ten indonezyjski krzew zwany jest czasem też po prostu „ka­wą”, co jednak może być źródłem nieporozumień. Kava-kava działa lekko narkotycznie oraz uspokajająco, zawiera bowiem grupę związków nazywanych łącznie kawalaktonami, które rela­ksują, wywołując ponadto lekko euforyczny stan. Farmakologicz­ne leki uspokajające często powodują depresję, zmęczenie, otę­pienie umysłowe – napój z kava-kavy nie wywiera takich skutków ubocznych. Jeśli stosujesz środki uspokajające, zrezygnuj z nich, nim zaczniesz przyjmować suplement kavy-kavy, może on bo­wiem wzmóc niepożądane efekty uboczne tychże specyfików. Długotrwałe stosowanie znacznych dawek tej rośliny wywoływa­ło wprawdzie wysypkę skórną, ale nie pojawia się ona przy daw­kach normalnie zalecanych.

W przeciwieństwie do konwencjonalnych leków uspokajają­cych (takich jak relanium czy inne podobne), kava-kava nie po­woduje uzależnienia, a stosowana przez dłuższy czas, nie wyma­ga stałego zwiększania dozy. Jednakże, gdy stan niepokoju nie ustępuje, należy rozpoznać jego przyczynę, a nie tylko zdawać się na substancje, które tłumią skutek. Poza typowymi życiowymi stresorami, przyczynami niepokoju mogą być za niski poziom cu­kru we krwi (hipoglikemia), alergie pokarmowe, kandydoza (za­każenia drożdżakowe) lub inne dolegliwości. Stosując regularnie kava-kavę przez cztery, pięć miesięcy, np. jako środek na bezsen­ność, należy następnie odstawić na pewien czas ów suplement, gdyż takie przerwy zdają się podnosić skuteczność preparatu.

  • Jak przyjmować kava-kavę

Standardowy wyciąg z kava-kava, z 30-procentową zawarto­ścią kawalaktonów, bywa dostępny w 150 do 250 mg kapsułkach. Zazwyczaj bierze się dwie, trzy kapsułki dziennie w stanach podwyższonego niepokoju albo dokuczliwej bezsenności. Być może wystarczy jedna pigułka na noc, ale można też wziąć dwie lub trzy w ciągu dnia. Zalety kava-kavy ujawniają się w pełni do­piero po pewnym okresie jej stosowania.

Owoc głogu

Głóg (łac. Crataegus oxycantha) jest sporych rozmiarów krze­wem rosnącym w wielu regionach świata. Jego owoce to drobne, czerwone jagody, bogate we flawonoidy. Badania wykazały, że wyciąg z owoców głogu może obniżać ciśnienie krwi poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych, poprawiać krążenie u pacjen­tów z zastoinową niewydolnością serca, zmniejszać dusznicę bo­lesną.

Głóg ma też wiele innych zalet typowych dla roślin bogatych we flawonoidy; ogranicza np. reakcje alergiczne oraz poprawia jędrność naczyń włosowatych. Przynosi też ulgę w chorobie Raynauda polegającej na zwężeniu drobnych naczyń krwionośnych palców. Większość analiz laboratoryjnych przeprowadzono na standardowych ekstraktach, które zawierały co najmniej 2 procent flawonu zwanego witeksyną.

  • Jak przyjmować suplementy z głogu

Kapsułki zawierające znormalizowany dwuprocentowy wyciąg z jagód głogu mają na ogół masę od 100 do 250 mg. Typowa daw­ka dla pacjentów z zastoinową niewydolnością serca wynosi 250 mg dwa razy dziennie. Taka sama doza pomaga obniżyć ciśnienie krwi – należy ją jednak przyjmować regularnie przez co najmniej kilka tygodni. Czasami zalecane są większe dawki, jeśli jednak realizuje­my optymalny program zdrowotny, biorąc też inne skuteczne suple­menty, wówczas nie ma rzeczywistej konieczności ich stosowania.

Preparat z balsamowca guggul

Substancjami aktywnymi są tutaj tzw. guggulsterony, zawarte w żywicy balsamowca, w tym wypadku Commiphora mukul, który rośnie jedynie w niektórych regionach Indii. Lek ten od dawna zajmuje poczesne miejsce w medycynie ajurwedycznej. Nowe badania naukowe dowiodły, że znajdujący się w żywicy sterol roślinny może obniżyć ogólny poziom cholesterolu, zara­zem podwyższając poziom „dobrego” cholesterolu HDL.

Działanie wyciągu z balsamowca C. mukul nie zostało do końca wyjaśnione, choć prawdopodobnie substancja ma właści­wości antyoksydacyjne; rezyny mogą też wiązać cholesterol w przewodzie pokarmowym, uniemożliwiając jego wchłanianie do krwi. U niektórych z moich pacjentów po zastosowaniu tego suplementu zanotowałem spadek ogólnego poziomu cholestero­lu przy jednoczesnym wzroście poziomu HDL – nawet gdy nie dokonali oni właściwej korekty swojej diety. Lek pomaga też przy trądziku skupionym (torbielkowatym). Podczas doświad­czeń przeprowadzonych na zwierzętach laboratoryjnych okazało się, że wyciąg z C. mukul leczył też wywołane sztucznie zapalenie stawów.

  • Jak przyjmować preparat z balsamowca

Suplement można kupić w kapsułkach zawierających 340 mg ekstraktu roślinnego, z 0,4% olejków aromatycznych. Są też 250 mg kapsułki znormalizowanego ekstraktu, które zawierają 2,5 procenta guggulsteronów. Aby obniżyć za wysoki poziom cholesterolu, należy brać od 250 do 500 mg ekstraktu dwa razy dziennie w ramach kompleksowego programu „antylipidowego”.