Archive for the ‘Aminokwasy’ Category

Fenyloalanina

Fenyloalanina należy do aminokwasów niezbędnych. Poza peł­nieniem zasadniczej funkcji, czyli wchodzeniem w skład białka, jest też prekursorem kilku ważnych metabolitów. Jest elementem innego aminokwasu, zwanego tyrozyną, a w tej postaci również hormonów wydzielanych przez nadnercza, w tym noradrenaliny. Noradrenalina (strukturalnie zbliżona do adrenaliny) jest przeka­źnikiem nerwowym.

Tyrozyna ulega też przemianie w melaninę – pigment obecny w skórze. Po metabolicznym przyłączeniu jodu ulega przemianie w tyroksynę – hormon tarczycy.

Fenyloalanina jest dostępna w dwóch formach: DL-fenyloalani- ny (DLPA) oraz L-fenyloalaniny (LPA). Wydaje się, że DL-fenyloalanina odnosi skutek w leczeniu depresji, a także, być może, chro­nicznych bólów. Niektórzy pacjenci z depresją lepiej reagują na fe-nyloalaninę niż na 5-hydroksytryptofan (5-HTP), co wiąże się z odmiennością zaburzeń w funkcjonowaniu przekaźników nerwo­wych. Wydaje się, że czasami depresja jest skutkiem niedoboru no­radrenaliny; w takim przypadku DLPA jest lepsza od 5-HTP.

  • Jak przyjmować fenyloalaninę

DL-fenyloalanina jest do nabycia w kapsułkach zawierających od 100 do 500 mg preparatu. Dawka dla pacjentów z depresją wa­ha się od 250 do 1500 mg DLPA dziennie. Proponuję przynaj­mniej część tej dozy przyjmować przed snem.

 

5-hydroksy-L-tryptofan

Jest to pochodna tryptofanu, która jest, być może, nawet lep­szym suplementem dietetycznym niż tryptofan. W odróżnieniu od niego jest do nabycia bez recepty. Tak jak tryptofan stanowi pre­kursor serotoniny, ale ponieważ jest do niej o jeden „metabolicz­ny krok” bliżej, jego efektywna dawka może być mniejsza.

5-HTP to skuteczny środek na depresję i bezsenność. Z powo­dzeniem łagodzi też migrenowe bóle głowy oraz bolesne zwłók­nienie mięśni, zespół chronicznego zmęczenia, dolegliwości mięśniowo-stawowe, nadwrażliwość, złe samopoczucie, ponadto podnosi odporność na infekcje.

  • Jak przyjmować 5-HTP

Typowa dawka 5-HTP skuteczna w leczeniu bezsenności, przy­gnębienia czy niepokoju to 50 mg dwa razy dziennie. W razie mi­greny oraz mięśniobólów dobowa doza waha się od 100 do 400 mg. Wyższe dawki bywają czasami pomocne w leczeniu depresji. Zwykle zalecam przyjmowanie jednej dawki preparatu przed spo­czynkiem, zwłaszcza w razie problemów ze snem.

L-tryptofan

L-tryptofan należy do aminokwasów niezbędnych, ponieważ jest prekursorem zarówno serotoniny, jak melatoniny. Ten prekur­sor serotoniny, ważnego przekaźnika nerwowego, wywiera ogromny wpływ na funkcjonowanie mózgu. Zwiększanie pozio­mu serotoniny poprzez zastosowanie suplementów tryptofanowych przynosi ulgę w depresji oraz bezsenności, a ponadto, jak wykazano, łagodzi objawy bulimii.

Skuteczność niektórych z popularnych ostatnio leków antyde­presyjnych opiera się właśnie na zwiększaniu poziomu serotoniny w mózgu; tryptofan przynosi identyczny efekt bez niepożądanych skutków ubocznych. W USA słyszy się głosy, że wycofanie przez FDA tryptofanu z rynku w 1989 roku nastąpiło wskutek nacisku producentów leków syntetycznych; ja­ko oficjalny powód wówczas podano zanieczyszczenie jednej partii preparatu tryptofanowego.

Wprawdzie w Stanach Zjednoczonych tryptofan został wycofa­ny z rynku, jednakże przed wprowadzeniem przez FDA zakazu je­go sprzedaży był on dostępny w 500 mg kapsułkach. Zalecałem swoim pacjentom dzienne dawki od 1000 do 4000 mg – zwykle zaczynając od 1000 mg dwa razy na dobę, w tym raz przed noc­nym spoczynkiem. Niestety, wielu pacjentów, których tryptofan utrzymywał w dobrej formie psychicznej, ponieważ zawdzięczali mu sen, musi teraz cierpieć albo zdawać się na leki farmakologiczne. Podkreślmy: w przeciwieństwie do tryptofanu leki te czę­sto wywołują groźne skutki uboczne. Mam szczerą nadzieję, że tryptofan wkrótce wróci do wolnej sprzedaży. Na razie można go nabyć w aptekach, które wykonują leki na zamówienie, jeśli znaj­dziemy lekarza, który zechce wypisać nań receptę.

L-tauryna

Tauryna to jeden z nielicznych aminokwasów zawierających siarkę (pozostałymi są cysteina oraz metionina). W przeciwień­stwie do innych aminokwasów tauryna nie wchodzi w skład bia­łek. Chociaż nie jest aminokwasem niezbędnym, może być produkowana w organizmie z cysteiny – nie zawsze jest wytwarzana w ilości wystarczającej do optymalnego funkcjonowania organizmu człowieka. Związki siarki są ważnymi przeciwutleniaczami. L- tauryna odgrywa niebagatelną rolę w rozpuszczaniu żółci i może tym samym zapobiegać tworzeniu się kamieni żółciowych. Działa stabilizująco na błony komórkowe, poprawiając przewodnictwo impulsów nerwowych i łagodząc nadwrażliwość.

Tauryna pomaga utrzymać właściwe proporcje sodu i potasu w mięśniu sercowym oraz innych komórkach, zwiększając sku­teczność serca w zastoinowej niewydolności serca. W modnej na przełomie lat 70. i 80. diecie opartej na płynnych pokarmach biał­kowych nie wzięto pod uwagę skutków niedoboru tauryny; w re­zultacie mięsień sercowy otrzymywał za mało potasu, co prowa­dziło do arytmii. Badania kliniczne wykazują, że tauryna pomaga pacjentom z rozmaitymi zaburzeniami rytmu serca (kołatania, palpitacje). U osób z nadciśnieniem obniża podwyższone ciśnie­nie krwi.

Podwyższony poziom tauryny występuje w siatkówce oka, gdzie gromadzi się ona w komórkach światłoczułych, istnieje za­tem duże prawdopodobieństwo, że tauryna może być pomocna w zapobieganiu starczemu zwyrodnieniu plamki ocznej. Chroni także przed szkodliwym oddziaływaniem światła ultrafioletowe­go oraz pewnych substancji toksycznych.

  • Jak przyjmować L-taurynę

Tauryna jest dostępna w 500-miligramowych kapsułkach. Pa­cjentom z niewydolnością albo arytmią serca zalecam zazwyczaj jedną łub dwie kapsułki dwa razy dziennie. Taka sama dawka okazała się pomocna przy padaczce. W profilaktyce chorób ocznych odpowiednia dawka to zapewne jedna-dwie kapsułki (choć w przypadku poważnego zwyrodnienia plamki potrzebne są niekiedy zastrzyki z tauryny).

W periodykach medycznych można znaleźć informację, że pa­cjentom chorym na serce podawano eksperymentalnie dawki do dwunastu kapsułek dziennie. Tak silna dawka jest prawdopodob­nie konieczna wtedy, gdy taurynę stosuje się razem z innymi skła­dnikami odżywczymi. W praktyce klinicznej często okazuje się, że odpowiednia kombinacja różnych suplementów jest skutecz­niejsza nawet od dużych dawek pojedynczych preparatów odżyw­czych.

L-lizyna

Lizyna należy do aminokwasów niezbędnych, które muszą być przyjmowane w pożywieniu. Jest, wraz z odpowiednią dawką argininy, stosowana w leczeniu opryszczki. Jeżeli przyjmujesz argininę, a jesteś podatny na opryszczkę, charakterystyczne pęcherzyki na wargach i niekiedy na nosie, powinieneś prawdopodobnie zacząć przyjmować lizynę. Spore dozy L-lizyny mogą ponoć po­budzać wątrobę do zwiększonej produkcji cholesterolu, w swej praktyce lekarskiej nie odnotowałem jednak zbyt wielu przypad­ków tego rodzaju. Co więcej, lizyna jest prekursorem L-karnityny, a L-karnityna obniża poziom trójglicerydów oraz cholestero­lu. Istnieją dowody, że suplementy lizynowe bywają pomocne w leczeniu schorzeń serca oraz miażdżycy naczyń krwionośnych.

  • Jak przyjmować L-lizynę

Normalna profilaktyczna dawka L-lizyny waha się od 500 do 1000 mg dziennie. Gdy wystąpi opryszczka, dozę tę można zwiększyć do 2000-4000 mg dziennie. Kiedy stosujemy lizynę, opryszczka zdarza się rzadziej i ma łagodniejszy przebieg. Pa­cjentom chorym na serce zalecam 1500 mg dziennie. Lizyna jest dostępna w 500 mg kapsułkach.

L-glutamina

L-glutamina występuje powszechnie w ludzkim krwiobiegu. Bierze udział w budowie mięśni, szczególne znaczenie ma w okresach stresu bądź chorób. Jest ważnym przenośnikiem azo­tu, źródłem energii dla komórek śluzówki jelit; podtrzymuje funkcjonowanie układu odpornościowego. Bywa szczególnie przydat­na w leczeniu wrzodów układu pokarmowego oraz stanów zapal­nych jelit, a także biegunki. Suplementy glutaminowe mogą znacznie przyspieszyć powrót do zdrowia po urazach lub opera­cjach, przyspieszają też gojenie się ran.

L-glutamina ogranicza łaknienie, co wiąże się z obniżaniem po­ziomu cukru we krwi, poprawia też pamięć. Głównym źródłem energii dla mózgu jest glukoza. Kiedy poziom cukru we krwi jest niski, mogą wystąpić zaburzenia psychiczno-neurologiczne. Mózg jednak potrafi w takim wypadku spożytkować glutaminę, co zapo­biega wspomnianym objawom zaburzeń umysłowych. Glutamina redukuje ponadto stan zmęczenia i przygnębienia, jest też ważnym prekursorem przeciwutleniaczy – organizm wytwarza z niej ważny enzym o właściwościach przeciwutleniacza – glutation.

  • Jak przyjmować L-glutaminę

Suplementy L-glutaminowe są ogólnie dostępne w 500 mg ka­psułkach lub też w postaci proszku, który można rozpuszczać w wodzie albo w rozcieńczonym soku, gdy konieczne okaże się przyjmowanie dużych dawek. Szukając tego suplementu, pytaj o L-glutaminę, nie zaś o glutaminian ani kwas glutaminowy. Często zalecam dwie-trzy kapsułki dwa razy dziennie (w sumie 2000-3000 mg), rzadziej – do 4500 mg na dobę. Wyższe dozy glutaminy są pomocne w poważniejszych stanach zapalnych jelit, zaburzeniach przemiany materii, owrzodzeniach przewodu pokar­mowego. Naukowcy nadal badają wpływ dużych dawek glutami­ny na zaburzenia układu odpornościowego (np. AIDS); wstępne wyniki są bardzo obiecujące.

L-karnityna

Substancja ta bywa czasami zaliczana do grupy witamin B, nie jest jednak witaminą, gdyż organizm jej nie wytwarza. Jest to po­chodna aminokwasu odpowiedzialna za dostarczanie tłuszczów do mitochondriów, w których tłuszcz ulega spaleniu – przemianie w energię. Mitochondria otoczone są błoną, a karnityna umożli­wia tłuszczom przenikanie przez nią. W konsekwencji L-karnity­na wspomaga spalanie tłuszczów, obniża poziom trójglicerydów we krwi, a niektórym osobom umożliwia zrzucenie nadwagi.

Ludzki organizm wytwarza karnitynę z aminokwasów: lizyny oraz metioniny (w obecności witamin C, B6, B3 oraz żelaza). Tak więc, choć karnityna nie należy formalnie do aminokwasów nie­zbędnych w pożywieniu, to jednak jej produkcja często jest niedostateczna, zwłaszcza w stanach chorobowych. Wiele L-karnityny znajduje się w mięśniach, zwłaszcza w mięśniu sercowym, ale z kolei mięśnie pacjentów z arteriosklerozą (stwardnieniem tęt­nic) wykazują jej niedobory. Suplementacja preparatami karnityny poprawia stan tkanek oraz wydolność mięśnia sercowego.

Duże dozy L-karnityny (1000-2000 mg dziennie) przynoszą ulgę w dusznicy bolesnej (bólach serca wywołanych jego niedo­statecznym dotlenieniem). Jest szczególnie skuteczna, kiedy zo­stanie podana zapobiegawczo, przed wystąpieniem objawów. Wspomagając spalanie tłuszczów, ogranicza uzależnienie mięśni od glukozy. Gdy glukoza jest spalana w obecności niedostatecznej ilości tlenu (np. przy stwardnieniu tętnic lub podczas intensywne­go wysiłku fizycznego), wtedy nadprodukcja kwasu mlekowego prowadzi do bólów mięśni (dolegliwość dobrze znana np. biega­czom). W związku z powyższym L-karnityna bywa przydatna dla sportowców, u których podnosi poziom energii, wytrzymałość, a skraca czas niezbędny do odpoczynku.

L-karnityna stanowi również środek pomocny osobom cierpią­cym na stwardnienie tętnic w nogach przejawiające się bólem w trakcie chodzenia (jest to tzw. „chromanie przestankowe”). Pa­cjenci z tym schorzeniem powinni przyjmować około 2000 mg L-karnityny na dobę.

  • Jak przyjmować karnitynę

Zazwyczaj zalecam kapsułki 250-500-miligramowe, natomiast pacjentom z dolegliwościami serca – 1000 do 2000 mg na dobę. Eksperymentalnie podawano też znacznie wyższe dawki, bez skutków ubocznych. Dawki te przynosiły ulgę osobom chorym na serce oraz cierpiącym na chromanie przestankowe. Karnityna jest względnie bezpieczna. Substancja ta poprawia wydolność spor­towców, którzy mogą przyjmować dziennie 2000-mg dawki tejże substancji.

L-arginina

L-arginina nie należy do aminokwasów niezbędnych (jest jed­nak warunkowo-niezbędna; tzn. nieodzowna w określonych warunkach). Jest prekursorem tlenku azotu. Jest to związek rozlu­źniający mięśnie ścianek tętnic, co zwiększa ich średnicę. W kon­sekwencji suplementy argininowe pomagają w nadciśnieniu oraz chorobie wieńcowej. Jak wiadomo, pochodna tlenku azotu – ni­trogliceryna – znajduje zastosowanie w leczeniu dusznicy bolesnej (bólu w klatce piersiowej, który jest wynikiem niewydolno­ści tętnic wieńcowych).

Arginina, jak wykazano, ogranicza też niebezpieczeństwo związane z chemicznymi karcenogenami. Substancja ta bywa na­zywana też czynnikiem budowy mięśni, gdyż stymuluje wydzie­lanie hormonu wzrostu przez przysadkę mózgową. Wedle nie­których doniesień, utrzymywanie równowagi argininy oraz lizyny (innego aminokwasu) w organizmie to skuteczny sposób zapobie­gania infekcji opryszczką. Nadmiar argininy może z kolei przy­czynić się do rozwoju tej choroby, w związku z tym należy też za­dbać o przyjmowanie odpowiednich dawek lizyny.

Arginina może się przyczyniać do wydzielania hormonów (prolaktyny, insuliny albo glukagonu), może też poprawiać odporność organizmu, przyspieszać gojenie się ran, oparzeń, powrót do zdro­wia po urazach. Badania dowiodły, że pacjenci, którzy przyjmowali suplementy argininy, krócej pozostawali w szpitalach na rekonwalescencji po zabiegach chirurgicznych. Wspomniany aminokwas bywa pomocny w leczeniu astmy, ponieważ tlenek azotu rozluźnia także mięśnie dróg oddechowych. Wyniki pew­nych badań sugerują ponadto, że arginina przyczynia się do po­prawy erekcji u mężczyzn z dysfunkcjami seksualnymi, ponieważ tlenek azotu ma zasadnicze znaczenie dla procesu prowadzącego do wzwodu. Niektórzy naukowcy ochrzcili wręcz argininę mia­nem „naturalnej Viagry”.

  • Jak przyjmować argininę

Zalecam swoim pacjentom przyjmowanie 500-1000 mg argininy dwukrotnie w ciągu dnia, przy czym w leczeniu niektórych schorzeń bywają pomocne większe dawki; dozy w granicach od 2000 do 6000 mg dziennie przynoszą poprawę stanu pacjentów z nadciśnieniem, chorobami serca, zaburzeniami w funkcjonowa­niu układu immunologicznego, a także wzwodu. Przy odpowie­dniej diecie oraz stosownej kombinacji suplementów podobny skutek odnoszą też mniejsze dawki. Arginina jest dostępna w 500-miligramowych kapsułkach, jak również w proszku wygodnym w stosowaniu przy konieczności brania sporych dawek tego ami­nokwasu.

Aminokwasy a białka

W Stanach Zjednoczonych, a także w innych krajach rozwinię­tych, wielu ludzi spożywa zdecydowanie za dużo białka. Nadmiar białek prowadzi do obciążenia nerek oraz wątroby azotowymi produktami ich przemian, a zatem osoby z dolegliwościami nerek czy wątroby powinny być szczególnie ostrożne. Jeśli przyjmujesz terapeutyczne dawki aminokwasów, postaraj się ograniczyć inne źródła protein (chyba że stosujesz niskobiałkową dietę wegeta­riańską).

Nazwy aminokwasów bywają nierzadko poprzedzane literą L, która oznacza ich zdolność do lewostronnej polaryzacji wiązki światła. Jest to naturalna postać cząsteczki. Postać D stosowana jest zasadniczo jedynie w suplemencie DL-fenyloalaniny.

Wiadomości ogólne

Aminokwasy stanowią „cegiełki”, z których zbudowane są cząsteczki białek. Swą nazwę zawdzięczają związkom azotowo-wodorowym, określanym jako aminy lub grupy aminowe. Znamy osiem aminokwasów niezbędnych, które trzeba przy­swajać z pożywieniem, ponieważ organizm nie jest w stanie ich wytworzyć. Większość łudzi czerpie dostateczną ilość aminokwa­sów z konsumowanego białka. W rzeczywistości większość Ame­rykanów oraz mieszkańców innych krajów Zachodu spożywa za dużo białek, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego. Wewnątrz organizmu większość aminokwasów z pożywienia służy do budo­wy białek, część jednak ulega spaleniu w celu wyzwolenia ener­gii, a nadmiar zamieniany jest w tłuszcz.

Istnieją też aminokwasy o innym przeznaczeniu, takie jak te, które stanowią bazę cząsteczkową do produkcji hormonów albo przekaźników nerwowych przewodzących impulsy nerwowe. Jednym z przekaźników nerwowych jest serotonina otrzymywana z aminokwasu zwanego tryptofanem, zaś hormon tarczycy po­wstaje z innego aminokwasu – tyrozyny. Insulina składa się z łań­cucha aminokwasów.

Aminokwasy to także źródło azotu dla kwasów nukleinowych (DNA, RN A), z których zbudowane są nasze geny. Cząsteczki białek są podstawą budowy enzymów. Niektóre aminokwasy ma­ją właściwości lecznicze. Niektóre są niezbędne (muszą być dostarczane w pożywieniu). Część organizm wytwarza sam, ale zwykle w niedostatecznych ilościach. W tej sytuacji niezwykle ważną rolę odgrywają suplementy. Ponadto przy pewnych problemach zdrowotnych zapotrzebowanie na niektóre aminokwasy nie­pomiernie wzrasta, wiąże się to z koniecznością zwiększonego zapotrzebowania na hormony czy przekaźniki nerwowe lub też z innymi właściwościami leczniczymi tych substancji. Takich da­wek aminokwasów nie zapewnia na ogół nawet dieta zasobna w białka.

Ponieważ jednak aminokwasów nie brak w dostępnych artyku­łach spożywczych, to suplementy działają skutecznie, gdy są przyjmowane między posiłkami. Powód jest następujący: w nie­sprzyjających warunkach suplementy aminokwasowe mogą się mieszać z aminokwasami z pożywienia i jako takie zostać zużyte do budowy tkanki białkowej. Aby nie zapomnieć o przyjmowaniu suplementów amino kwasowych, najlepiej brać je tuż przed uda­niem się na spoczynek oraz na czczo, wcześnie rano. Suplementy dietetyczne przyjmowane nieregularnie są zupełnie nieskuteczne.